Wzorzec wpisany do rejestru FCI pod liczbą 61a (5. X. 1964 r.)
Szwajcarię reprezentuje popularny, choć u nas rzadko spotykany pies z przełęczy św. Bernarda.
Była to dawniej rasa najpopularniejsza z olbrzymów, ciesząca się ogólną sympatią. Bernard pochodzi od pasterskiego psa górskiego, który był od dawna hodowany przy klasztorze Augustianów koło przełęczy św. Bernarda, łączącej Szwajcarię z Włochami, Psy te były początkowo stróżami klasztoru, później stały się psami sanitarnymi, które — odpowiednio szkolone przez braci zakonnych — przebiegały przełęcze i ścieżki górskie, by w przytroczonych do obroży koszykach dostarczać zbłąkanym podróżnym żywność i lekarstwa. Zbłąkanych podróżników odprowadzały do klasztoru, a do osłabionych i chorych sprowadzały braci zakonnych, którzy udzielali pomocy. Były to więc w całym słowa tego znaczeniu psy użytkowe, pełniące rolę sanitarną w pogotowiu górskim.
Pierwotny typ bernarda różnił się znacznie od obecnego. Były to psy lżejsze, ruchliwsze i smuklejsze. Na podstawie ówczesnych opisów i obrazów można sądzić, że pod względem wyglądu były zbliżone do szwajcarskich psów pasterskich — łaciate, prosto-włose i krótkowłose. Tego typu był również żyjący w latach 1800— —1814 sławny „Barry”, dzięki któremu uratowano życie 40 ludziom zbłąkanym w Alpach. Obecnie, jako wypchany eksponat, znajduje się w muzeum w Bernie.
Klasztor przy przełęczy św. Bernarda istnieje co prawda od 980 r., lecz pierwsze zapiski o psach klasztornych — wtedy jeszcze stróżach — pochodzą z drugiej połowy XVII w. Dopiero w drugiej połowie XVIII w. pojawiają się zapiski o psach ratownikach, odszukujących zbłąkanych wśród gór wędrowców. Tę niezmiernie zaszczytną rolę spełniały przez długie lata, póki nie przebito tunelu kolejowego przez Alpy i odkąd praktycznie podróżni nie wędrują pieszo przełęczami. Lecz i dziś jeszcze żyje kilkanaście psów przy klasztorze.
Na wzmiankę zasługuje, że pierwotny bernard był psem twardowłosym, lżejszym i mniejszym.. Z początkiem XIX w. gdy różne choroby, a może i pewne zwyrodnienie rasy spowodowało zmniejszenie się jej populacji — bernardy skrzyżowano z nowofundland-zykami. Od tego czasu też obok krótkowłosych pojawiły się długowłose; także wzrost ich znacznie się powiększył. W sforze psów klasztornych po dziś dzień hoduje się psy twardowłose, ponieważ szata ich lepiej przystosowana jest do warunków śnieżnych. Psy te zyskały ogromnie na popularności. Liczni turyści, zwłaszcza Anglicy, nabywali szczenięta ze schroniska przyklasztornego, a następnie zajęli się ich hodowlą. Augustianie oddawali amatorom zwykle szczenięta długowłose. Poza tym skrzyżowano je niewątpliwie z mastiffem, dzięki czemu stały się one masywniejsze, bardziej krótko-głowe, ale znacznie ociężalsze. W roku 1887 odbył się międzynarodowy kongres miłośników bernarda w Zurychu, na którym ustalopino jednolity wzorzec.

Wrażenie ogólne. Budowa silna, proporcjonalnie wysoka, we wszystkich szczegółach zwarta, muskularna. Pies o potężnej głowie i bardzo inteligentnym wyrazie. Czarna maska nadaje psu poważniejszy wyraz „twarzy”, lecz nigdy złowieszczy.
Głowa. Bardzo silna i imponująca. Część mózgowiow a szeroka, lekko wysklepiona, przechodzi na boki łagodnym zaokrągleniem w silnie rozwiniętą, wysoką partię policzkową. Potylica miernie rozwinięta. Łuk nadoczny mocno uwypuklony, tworzący z linią pośrodkową głowy kąt prawie prosty. Między oczami zaczyna się u nasady pyska silnie wcięta bruzda czołowa, ciągnąca się aż do nasady potylicy, mocno zaznaczona na czole, a na dalszym odcinku stopniowo zacierająca się. Boczne linie — od zewnętrznego kącika oka do tyłu głowy — rozbiegają się znacznie ku tyłowi głowy. Skóra na czole nad oczami tworzy słabiej lub mocniej zaznaczone fałdy schodzące się ku bruździe czołowej; w podnieceniu uwypuklają się. Niepożądane jest nadmierne pofałdowanie (nadaje ponury wyraz). Część mózgowiowa głowy przechodzi gwałtownie i dość stromo w krótką, nie zwężającą się kufę; długość osi symetrii przekroju poprzecznego kufy u nasady przekracza długość pyska. Grzbiet nosa nie jest wysklepiony, lecz prosty, u niektórych psów nawet nieco wklęsły. Od nasady kufy wzdłuż grzbietu nosa ciągnie się do płytki nosowej szeroki — dość wyraźny — żłobek. F a f 1 e górne są silnie rozwinięte,. nieostro wykrojone, lecz wdzięcznym łukiem przechodzą ku dolnej krawędzi, lekko zwisają. Fafle dolne niezbyt obwisłe. Wymagane uzębienie mocne i proporcjonalne do ukształtowania głowy. Pożądane czarne podniebienie fafle i nos. Nos bardzo masywny, szeroki, z nozdrzami rozwartymi. Uszy średniej wielkości, dość wysoko osadzone, z silnie rozwiniętą i lekko odstającą nasadą, tworzą z wierzchołkiem głowy suV nie wygięty łuk. Płat małżowiny delikatny, niepofałdowany, kształtu trójkąta z zaokrąglonym, nieco przedłużonym końcem u dołu. Przednia jego krawędź przylega ściśle do głowy, a tylna — zwłaszcza w czasie podniecenia — nieco odstaje. Małżowiny ze słabo rozwiniętą nasadą przylegają do głowy całą płaszczyzną, nadając jej mało typowy owalny kształt, a więc nie są pożądane. Oczy średniej wielkości, ciemnobrązowe, o łagodnym, „przyjaznym” wyrazie, osadzone niezbyt głęboko i raczej ku przodowi niż na boki. Powieki dolne z reguły luźno przylegające tworzą przy wewnętrznym kąciku oka kanciasty fałd.
Szyja. Wysoko osadzona, bardzo silnie zbudowana, w afekcie noszona pionowo, poza tym poziomo albo nieco niżej. Przejście od głowy do karku zaznaczone wyraźną bruzdą. Kark bardzo muskularny i po bokach wysklepiony, przez co szyja wydaje się dość krótka. Dobrze zaznaczone fałdy skóry (łałok) na gardle i podgardlu, jednakże zbyt silny ich przerost niepożądany.
Tułów. Kłąb silnie rozwinięty. Klatka piersiowa mocno wysklepiona, umiarkowanie głęboka; nie powinna schodzić poniżej łokci. Grzbiet bardzo szeroki, do lędźwi całkiem prosty, od lędźwi do zadu lekko spadzisty i przechodzący nieznacznie do nasady ogona. Zad silnie rozwinięty. Brzuch wyraźnie odgraniczony od bardzo silnie rozwiniętej partii lędźwiowej, tylko nieznacznie podciągnięty.
Kończyny przednie. Proste i mocne. Łopatki ukośne i szerokie. Podramię bardzo silne i nadzwyczaj muskularne.
Kończyny tylne. Stawy skokowe miernie ukątowane. Wilcze pazury niepożądane, tolerowane tylko wtedy, gdy nie przeszkadzają w chodzie (w zasadzie usuwa się je). Łapy szerokie, palce miernie zwarte, dość silnie wysklepione.
Ogon. Jak gdyby wtopiony w zad, gruby i silny, długi i bardzo ciężki, zakończony spiczasto, u odprężonego psa prosto opadający, zaledwie w V3 części lekko ku górze wzniesiony, co nie może być uznane za wadę. U wielu okazów ogon przy końcu bywa przygięty i wtedy dosłownie zwisa. W afekcie wszystkie bernardy noszą go mniej lub bardziej wzniesiony ponad grzbietem. Lekkie zawinięcie końca ogona raczej jeszcze tolerowane.
Szata. Sierść bardzo gęsta, twarda, ściśle przylegająca, ^ ^ l, w dotyku nie jest szorstka. Na udach lekkie portki. Ogon okryty włosami, u nasady gęściej i dłuższymi, ku końcowi cox<. mniej obfitymi. Uwłosienie ogona tworzy kitę, a nie chorągiew
Wzrost. Wysokość w kłębie: psy minimum 70 cm, suki 65 cm. Suki są nie tylko lżejsze, ale i delikatniej zbudowane.
Wady. Wszystkie odchylenia od wzorca, jak np. łękowatość i nieproporcjonalna długość grzbietu, nadmierne przegięcie stawów skokowych, stromość tyłu, obfitość sterczącej sierści między palcami. Beczkowata lub krowia postawa kończyn. Braki w uzębieniu. Przodozgryz lub tyłozgryz (żuchwa wysunięta do przodu lub cofnięta), gruba spojówka i za jasny kolor oczu.
Odmiana długowłosa odpowiada całkowicie podanemu wzorcowi z wyjątkiem szaty, która nie jest krótka, lecz średnio długa. Prosta lub lekko falista, nie lokowała, nie kędzierzawa ani też kosmata. Zwykle nieco większa falistość włosa występuje na grzbiecie, szczególnie od biodra do zadu, co zresztą lekko zaznaczone zdarza się także u bernardów krótkowłosych. Ogon okryty niezbyt długim włosem, tworzącym kitę.
Niepożądana kędzierzawość lub lokowatość sierści. Wadliwa jest także sierść na ogonie z rozdzielającymi się włosami lub uformowana w chorągiew. Dłuższy włos jedwabisty u nasady uszu dopuszczalny. Poza tym u bernarda długowłosego na przednich kończynach występują zaledwie lekkie pióra, a na udach silnie zaznaczone portki.